sobota, 31 stycznia 2015

25, Wiosna idzie .;) czas na mitenki

Zrobiłam mitenki , mam cichą nadzieje że już niedługo przyjdzie wiosna. Ja jestem raczej człowiek ciepłolubny więc z niecierpliwością czekam na ciepłe dni. Brak słońca działa na mnie destrukcyjnie. Już zaczynam pomału zmieniać się w zombi. Słońce przybywaj.









czwartek, 29 stycznia 2015

22. 15 projektów w rok

Dzisiejszy post na temat wyzwania 15 projektów w 12 miesięcy.:) pierwsze podsumowanie





5. Projekt z jednego kłębka
Chusta


6. Nauczyłam sie nowej metody - szydełko tunezyjskie


8. Wydziergać komplet




9. Włoczka z zapasów

11. Para




środa, 28 stycznia 2015

21. Środowe czytanie

U mnie w tym tygodniu gościła książka " Kuchnia duchów" książka fajna , czyta się szybko. Pozwolę sobie przytoczyć kilka zdań o ksiązce z portalu :" Lubimy czytać" Po nagłej śmierci rodziców nieśmiała i skryta Ginny, młoda kobieta dotknięta zespołem Aspergera, szuka ukojenia w kuchni, z dala od dominującej siostry Amandy i wścibskich krewnych. Metodyczne czynności związane z przygotowywaniem posiłków łagodzą jej smutek i niepokój, a bogaty aromat toskańskiej zupy ribollity, przygotowanej zgodnie z ręcznie spisanym przepisem włoskiej babci, koi zmysły. Przyciąga też nieoczekiwanego gościa... Duch babci przynosi Ginny tajemnicze ostrzeżenie i znika niczym para znad stygnącego talerza. Wkrótce po tym wydarzeniu Ginny odkrywa, że ma niezwykłą moc przywoływania duchów osób, których ulubione danie przyrządza. Wie, że nie może o tym opowiedzieć swej stojącej twardo na ziemi siostrze, ale wierzy, że ten dar może być okazją do nawiązania upragnionej przyjaźni i rozpoczęcia całkiem nowego życia. Spróbuje też za jego pomocą wyjaśnić głęboko skrywany sekret i ocalić przed sprzedażą swój dom rodzinny. Refleksyjna i smakowita powieść o samopoznaniu i wewnętrznej kruchości z oryginalną bohaterką, która łącząc teraźniejszość z przeszłością, prozę życia z poezją smaków, odkrywa w sobie cudowną moc i siłę do samodzielnego, pełnego życia. Dla wielbicielek gotowania i czytania powieści takich jak: Julia i Julia, Przepiórki w płatkach róży czy Lunch w Paryżu i Toskańska trattoria.

 Druga książka to zaczęta dopiero" Linia życia" Jodi Picoult
Czy można kochać dziecko, nie radząc sobie z byciem matką?
Garść wspomnień – tylko to pozostało dziewczynie imieniem Paige po matce, która opuściła ją w wieku pięciu lat. Dorosła Paige wyprowadza się z rodzinnego Chicago, pozostawiając tam samotnego ojca. Marzy o szkole plastycznej, wychodzi za ambitnego lekarza – i wkrótce sama zostaje matką. Przytłoczona domowymi obowiązkami, Paige nie może zapomnieć o tym, że wychowała się w niepełnej rodzinie; ten żal, w połączeniu z prześladującymi ją dawnymi grzechami, odbiera jej poczucie wartości, każąc wątpić we własną zdolność do poświęcenia się dziecku. Opisując walkę, którą toczy Paige, Jodi Picoult stworzyła niebywale wyrazistą powieść, szczegółową, sugestywną i pasjonującą, dotykającą kwestii i uczuć, które są bliskie każdemu z nas.
  Na drutach chusta znana chyba każdej dziewiarce " Efekt motyla" ze wzoru Iwony
Kolor chusty niestety nie do uchwycenia przy świetle takim domowym. Mam nadzieję ze jak zrobię już na swojej skromnej osobie na dworze będzie wtedy widać

 











wtorek, 27 stycznia 2015

20. Skarpety dla Tośka

Dzisiaj chciałbym przedstawić pewnego bardzo miłego chłopca. Ma na imię Teofil - Tosiek. Tosiek jest przemiłym chłopcem ma wspaniałych rodziców i cudownych dziadków (babcia to  moja bardzo dobra koleżanka). Ponieważ wybieram się do niego w tym tygodniu zrobiłam dla niego skarpetki.











Wy też możecie zrobić coś dla Teosia. Możecie przekazać swój 1% podatku na jego rehabilitację i dalsze leczenie. Przedstawiam Wam Teosia


A tu kilka słów od jego rodziców

Kochani! Dzięki przekazanym w 2014 roku wpływom z 1 % Waszego podatku oraz indywidualnym darowiznom możemy regularnie badać parametry krwi Teosia, odwiedzać okulistę, optometrystę i kontaktologa, korzystać z prywatnych konsultacji lekarskich. To dzięki Wam na czas zmieniamy soczewkę kontaktową (od lipca zużyliśmy już 4 soczewki). To dzięki Wam możemy korzystać z takich cudów jak kombinezon Dunag2, czy metoda Johansena. To dzięki Wam nie musieliśmy robić przerwy ani w podawaniu suplementów, ani w zajęciach na basenie.
Z całego serca wszystkim Wam DZIĘKUJEMY!
Dziękujemy też wszystkim specjalistom, którzy mimo braku kontraktu z NFZ służą nam fachową pomocą.
Dziękujemy wszystkim ciociom i wujaszkom tym, których znamy bezpośrednio i tym, których znamy tylko z internetu za każde miłe słowo i okazane wsparcie.

Liczymy, że będziecie z nami i w tym roku!

Aby przekazać 1% podatku wystarczy:
W formularzu PIT wpisz numer: KRS 0000037904
W rubryce „Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%” :
23255 Antczak Teofil Ireneusz

Darowizny indywidualne można przekazywać na konto:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Bank BPH S.A. 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615
Tytułem: 23255 - Antczak Teofil Ireneusz - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

DZIĘKUJEMY!



Ja w swoim imieniu też bardzo dziękuję za każdy przekazany 1% dla Tośka

poniedziałek, 26 stycznia 2015

19.a Chusta "dżinsowa" na ludziu

Bez zbędnej gadki;) Udało się spacer , aparat i są zdjęcia. Sporo ale nie mogłam się zdecydować, które wstawić, a które wyrzucić, więc wstawiam wszystkie.:)

















niedziela, 25 stycznia 2015

19."Wiosenna" chusta do dżinsów

Jest, zrobiona . Jest po prostu idealna , taka jak miała być . Jestem mega zadowolona. Do chusty wydziergałam opaskę bo wiosna idzie (mam przynajmniej taką nadzieję), więc czapki nie będą już potrzebne bo ciepełko będzie powolutku coraz większe. Takie to moje pobożne życzenie odnośnie wiosny , która mam nadzieję niedługo zagości za oknami. Na ludziu będzie mam nadzieję później , pogoda łądna mam nadzieję ze mój fotograf da sie wyciągnąć na spacer. Niestey chusta będzie w zimowej odsłonie bo dzisiaj w nocy dopadało śniegu.:)










zostało troszkę włoczki więc powstałą jeszcze opaska